15 elementów piekielnie skutecznego landing page’a

2

Wygląd nowoczesnych landing page’y nie jest dziełem przypadku. To efekt wieloletniej analizy ogromnych ilość danych. Każdy element takiego landing page’a jest poddawany drobiazgowym testom, aby potwierdzić lub zanegować jego skuteczność.

W BrandFlow kochamy fakty. Jesteśmy skrajnie sceptyczni nawet co do własnych przypuszczeń, dopóki nie potwierdzą nam tego liczby i badania. Dlatego też szczegółowa analiza landing page’y i ich perfekcyjne działanie to nasz priorytet.

W przypadku landing page’y kluczem do sukcesu jest użycie właściwych elementów we właściwej kolejności.

1. Intro

Omawianie zaczniemy od Intra”, czyli pierwszego elementu jaki widzi użytkownik.

Intro landing page'a

I. Czerwoną ramką oznaczona jest nazwa produktu/usługi.

II. Żółtą jednozdaniowe hasło najlepiej podsumowujące produkt/usługę.

III. Zielona ramka otacza najważniejszy element: przycisk „Call to action”. To właśnie on określa kluczową dla Ciebie akcję, jaką ma wykonać użytkownik – na przykład Kup teraz” lub Zarejestruj”.

Przycisk „Call to action” może mieć wiele wariantów, a każdy z nich bywa skuteczny w innych sytuacjach. Sprawdź poniższe linki, żeby zobaczyć różne przykłady „Call to action” i „Intra”.

Jedna zasada zawsze jest wspólna dla „Call to action”. Zajmuje on centralne, najważniejsze miejsce w landing page’u, a wszystkie inne elementy służą temu, aby prędzej czy później użytkownik wrócił do przycisku i dokonał oczekiwanej akcji.


2. Proste, wprowadzajace wyjaśnienie

Dalej następuje szczegółowa prezentacja produktu/usługi, wprowadzająca stopniowo coraz głębiej w temat.

Użytkownik w ciągu zaledwie kilku/kilkunastu sekund decyduje, czy zostać na stronie, czy też ją opuścić. Masz więc mało czasu na przekonanie go do przeczytania całości oferty. Pierwsze wrażenie gwarantuje Ci piękne intro i chwytliwe hasło (patrz poprzedni punkt). Następnie musisz w bardzo klarowny sposób wyjaśnić odwiedzającemu co masz mu do zaoferowania i zachęcić do wgłębienia się w temat.

landing page startupflow


3. Pierwsza prezentacja graficzna

Rozpoczynamy od prezentacji graficznej, gdzie wyróżniamy w nagłówku jedną, najważniejszą cechę produktu/usługi.Prezentacja graficzna produktu


4. Sekcja najlepszych cech

Następnie przychodzi czas na przemawianie do klienta językiem korzyści. Sekcja czterech najlepszych cech ma za zadanie przekonać klienta, jakie korzyści odniesie dzięki naszemu produktowi/usłudze. Ustawienie kolumnowe pozwala na łatwiejsze przyswojenie informacji i ma większą siłę perswazyjną

Sekcja "4 najlepsze cechy"


5. Pasek logotypów „Nasi klienci”

Kolejna sekcja ma za zadanie potwierdzić zalety naszego produktu/usługi wymienione we wcześniejszej sekcji. W tym przypadku najlepszym argumentem jest zaprezentowanie logotypów naszych klientów.

Jeśli jednak jeszcze nie możesz pochwalić się klientami nie masz się czym przejmować. Każdy przedsiębiorca (w tym ja) zaczynał od momentu, gdy jego sekcja „nasi klienci” świeciła pustkami. Zanim więc dorobisz się klientów, sekcję logotypów powinieneś po prostu tymczasowo usunąć. Uzupełnisz ją niedługo.

Wskazówka: bardzo dobrym rozwiązaniem na początek jest zaproponowanie kilku klientom naszej usługi/produktu bezpłatnie, w zamian za uzyskanie rekomendacji i zgody na jej publikację. Dzięki temu już na samym początku będziemy mogli pochwalić się pierwszymi zadowolonymi użytkownikami.

Sekcja "nasi klienci"


 6. Statystyki/dane

Następna sekcja służy dalszemu wzmacnianiu faktów na temat naszego produktu/usługi. Przedstawiamy tutaj statystyki, które albo stawiają naszą ofertę w pozytywnym świetle lub generują u użytkownika nową potrzebę.

Przykład 1: Sprzedajemy nowoczesne obuwie sportowe. Przedstawiamy statystyki, które mówią: “65% poważnych kontuzji kolan powoduje niewłaściwy dobór obuwia”. Tym sposobem generujemy potrzebę poczucia bezpieczeństwa i zadbania o swoje zdrowie

Przykład 2: Jesteśmy agencją marketingową,(jak na przykład BrandFlow :)). Podajemy statystyki obrazujące korzyści dla klienta, np: „Po skorzystaniu z naszych usług przeciętny wzrost ruchu na stronie klientów wynosił 34% po miesiącu naszej współpracy”. Takie statystyki wzmacniają wizerunek oferty.„nasi klienci”

Ważne: Przedstawiaj wyłącznie prawdziwe dane. Jeśli ktoś przyłapie Cie na kłamstwie (a w sieci to prawie pewne) postawi to Twoją markę na tragicznej pozycji. Graj fair. Uczciwość to stabilna strategia rozwoju biznesu.Statystyki


7. Druga prezentacja graficzna

Zapewne słyszałeś kiedyś, że “obraz mówi więcej niż 1000 słów”. Banał, ale jakże prawdziwy.  W kolejnej sekcji naszego landing page’a przedstawiamy grafiki prezentujące nasz produkt/usługę z różnej perspektywy. Świetnym pomysłem jest pokazanie obrazów, wizualizujących klientowi wykorzystanie produktu/usługi w bliskich mu sytuacjach.

Całość okraszamy atrakcyjnymi opisami.

Wizualizacja produktu/usługi


8. Opinie

Opinie innych klientów to jedna z pierwszych rzeczy, jaką sprawdzają internauci przed dokonaniem zakupu. Dlatego też powinieneś przyłożyć do tej sekcji dużą wagę.

Podobnie jak przy prezentacji logotypów firm z poprzedniej sekcji: zaproponuj kilku klientom skorzystanie z Twojej usługi/produktu bezpłatnie, w zamian za uzyskanie rekomendacji i zgodę na jej publikację. To inwestycja, która w przyszłości zwróci się się po wielokroć.

Komentarze


9. Tabele cenowe

Sekcją komentarzy kończymy prezentację naszego produktu. Jeśli wszystko przygotowaliśmy właściwie, klient powinien być już w fazie gotowości do zakupu. To najlepszy moment aby przedstawić mu różne warianty cenowe.

Przychodzi więc pora na tabele cenowe. Tabele te muszą przemawiać językiem korzyści, przy czym im droższy wariant, tym oczywiście więcej korzyści.tabele cenowe


10. Podsumowanie + przycisk „Call to action”

Następnie finalizujemy cały proces sprzedażowy. Prezentujemy klientowi raz jeszcze przycisk “Call to action” wraz z nagłówkiem, który przypomina mu, że jest już o krok od nabycia naszego wspaniałego produktu. Całość wyróżniona jest odmiennym od sąsiadujących sekcji tłem. Wszystko po to, aby skupić uwagę klienta na przycisku „Call to action”.

Czerwoną ramką oznaczony jest przycisk „Call to action” wraz z nagłówkiem.

Na zielono, jako dodatek, pokazane są przyciski społecznościowe zachęcające klienta do pozostania w naszym kręgu.

Podsumowanie procesu sprzedażowego


11. Sekcja kontaktowa

Na samym końcu znajduje się sekcja kontaktowa. Jej brak może wzbudzić w kliencie podejrzliwość, dlatego też ją starannie przygotować i potraktować jako wisienkę na torcie.

Absolutnym minimum jest pozostawienie adresu e-mail i telefonu kontaktowego. Jeśli posiadasz fizyczny adres swojej firmy zamieść go koniecznie i oznacz na mapie. Jeśli takiego adresu nie posiadasz, po prostu usuwasz sekcję z mapą.

U dołu całego landing page’a jest miejsce na stopkę z określonymi prawami autorskimi. To detal, który świadczy o Twoim profesjonalizmie.

sekcja kontaktowa


12. Nawigacja typu „Sticky navbar”

Elementem, którego nie można pominąć, jest intuicyjna i klarowna nawigacja. Składa się na nią kilka komponentów.

Nawigacja

Czerwoną ramką oznaczono pasek nawigacyjny. Jest on na stałe przyklejony u góry strony, co oznacza, że podąża za użytkownikiem wraz z przewijaniem strony w dół. Kliknięcie w któryś z jego przycisków płynnie przenosi czytającego w odpowiednią sekcję.

Dzięki temu użytkownik może komfortowo i w każdym momencie powrócić do interesującej go sekcji, bez konieczności uciążliwego przewijania strony.

W prawym dolnym rogu w zielonej ramce zaznaczona jest mała strzałka, która przenosi użytkownika początkową sekcję, czyli intro. Ona także podąża za czytającym wraz z przewijaniem strony i zawsze jest na widoku.

Dodatkowo poszczególne sekcje wyposażone są w interaktywne przyciski. Przykładowo w niebieskiej ramce oznaczony jest przycisk, przenoszący użytkownika do sekcji z detalami oferty.


13. Estetyka strony podporządkowana realizacji celów biznesowych

Nie do przecenienia jest estetyka strony. Brzydkie, wykonane niestarannie witryny znacząco obniżają sprzedaż. Dodatkowo jeśli strona nie jest wykonana według najnowszych trendów estetycznych, traci w konkurencji z serwisami, które o to zadbały. Pamiętaj, że najlepsi programiści, przy projektowaniu wyglądu stron internetowych kierują się nie swoimi gustami, a faktami i statystykami określającymi jaki design jest skuteczny.


14. Responsywność

Responsywność – to słowo, które niedługo stanie się gwoździem do trumny wszystkich firm nie będących na bieżąco z marketingiem internetowym.

Skala responsywności określa dostosowanie witryny do urządzeń mobilnych. W czasach, gdy już prawie 50% internautów przegląda sieć wyłącznie na komórkach, responsywność firmowej strony internetowej jest absolutną koniecznością.

Niedostosowana witryna nie tylko jest odrzucana przez użytkowników, lecz także srogo karana przez Google niższymi pozycjami w wynikach wyszukiwania. Jeśli nie masz zamiaru zadbać o responsywną stronę internetową, najlepiej od razu daj sobie spokój z biznesem w sieci. Szkoda Twojego czasu i pieniędzy.

Jak wygląda perfekcyjnie responsywna witryna? Zobacz przykład szablonu StartupFlow. Otwórz go w nowym oknie wyszukiwarki i zmieniaj jego rozmiar, żeby zobaczyć jak elastycznie dopasowuje się cała strona do rozmiaru ekranu. Włącz też ją na swoim telefonie komórkowym. Przeglądanie takiej responsywnej witryny na komórce to czysta przyjemność.

Przed zainwestowaniem w nową stronę internetową responsywność jest pierwszą rzeczą jaką powinieneś sprawdzić. Jeśli tego brak, żadne inne elementy nie mają znaczenia.


15. Szybkość i wydajność

Szybkość witryny to kolejny niezbędny aspekt, o jaki musisz zadbać, jeśli chcesz osiągać świetne efekty biznesowe. Kod strony musi być napisany z niezwykłą starannością i troską o każdy element. Programista tworzący Twoją witrynę powinien przy każdej linijce swojego kodu pamiętać o kwestiach wydajności

Strona taka musi być następnie przetestowana w narzędziach do mierzenia szybkości i wydajności.


To już w zasadzie wszystkie rady odnośnie wspaniałego landing page’a. Dużo tego, prawda? Być może sądzisz, że za dużo?

„Może wystarczy, że zadbam tylko o niektóre z tych elementów i też będzie nieźle?” – pomyślisz. Kto wie, może i wystarczy.

Problemem pojawi się jednak, gdy Twoja konkurencja zadba o wszystko. Jak będziesz wtedy się z nimi mierzył?

Przejdź do kolejnej lekcji: GOOGLE ANALYTICS I WEBMASTER TOOLS

Podzielisz się?

O autorze

Marketer, programista, przedsiębiorca. Autor kilkuset artykułów z dziedziny marketingu, biznesu i produktywności.

2 komentarze

Odpowiedz