Od czego zacząć działania w mediach społecznościowych

2

Najpierw ustalmy, od czego nie zaczynać

1. Od wrzucania śmiesznych zdjęć.

Pomimo, że koty i cycki zbierają najwięcej lajków i komentarzy, w żaden sposób nie pomoże Ci to zbudować wizerunku poważnej marki, ani tym bardziej zwiększyć sprzedaży

2. Od kupowania fanów/followersów

To najgorsze, co możesz zrobić. Tacy fani/followersi albo są podrobionymi kontami, albo za pomocą różnych programów nieświadomie zmuszani do polubienia danego fanpage’a.

Co o Twojej firmie pomyśli sobie taki użytkownik, gdy w końcu zorientuje się, że skłoniłeś go do zostania Twoim fanem bez jego wiedzy?

3. Od zapraszania znajomych

Miło, że przyjaciele Cię wspierają. Jednak te kilka/kilkanaście fanów nie jest warte opinii spamera (co sobie myślisz o ludziach, którzy ciągle zapraszają Cię do polubienia ich stron lub zagrania w jakąś grę?).

Zarówno kupowanie fanów, jak i skłanianie ludzi spoza naszej grupy docelowej do followania Twojego profilu, mocno zaszkodzi Ci przy prowadzeniu kampanii.

Jeśli Twoimi fanami są osoby autentycznie zainteresowane daną tematyką i reprezentują Twoją grupę docelową, będziesz miał świetny fundament do wykorzystania ich w swoich kampaniach reklamowych. Z takich fanów bardzo łatwo zrobić klientów.

Jednak jeśli tak naprawdę nie obchodzi ich Twoja treść czy produkty, będziesz posiadał bezwartościowe dane i marnował pieniądze na nieskuteczne reklamy.

Co więc powinieneś zrobić najpierw?

Przede wszystkim wybierz jedno główne medium i na nim skup większość swoich wysiłków i zasobów. Pozostałe media społecznościowe na początku będą tylko kukiełkami, chociaż niewykluczone, że w przyszłości to właśnie któreś z nich stanie się dla Ciebie najważniejsze.

W Polsce zdecydowanym liderem jest Facebook i w przypadku większości biznesów to właśnie od serwisu Zuckerberga zacząć najlepiej.

Zanim jednak podejmiesz decyzję, rzuć okiem na krótką charakterystykę biznesową pozostałych znaczących graczy.

Twitter

W Polsce wciąż daleko mu do lidera, chociaż jego potencjał rośnie. W krajach anglojęzycznych to medium, którego nie sposób bagatelizować. Świetnie sprawdza się do nawiązywania osobistych relacji, zwłaszcza ze znanymi osobami. Znajdziemy tu polityków, celebrytów, sportowców czy ekspertów różnych branż. Jednak nawiązywanie i prowadzenie indywidualnych konwersacji (tak typowych dla Twittera) jest bardzo czasochłonne.

Google+

Siedlisko fanów technologii i rozwiązań Google. Znajdziemy więc tutaj społeczności (czasami naprawdę imponujące, sięgające setek tysięcy osób) związane z Androidem, SEO czy SEM. To także miejsce dla osób ze świata technologii – na przykład liczne grupy programistów specjalizujących się w danym języku programowania.

Warto także zwrócić uwagę na spore społeczności fotografów oraz różnego rodzaju Geeków.

Wszystko to jednak zdecydowanie lepiej działa na rynkach zagranicznych. W naszym kraju Google+ nadal przypomina, jeśli nawet już nie pustynię, to rozległy step z rzadkimi oazami.

YouTube

Ponieważ video marketing rośnie w siłę, nie można pominąć największej społeczności związanej z tym typem treści. Świetnie sprawdza się do promowania materiałów poradników, gdzie dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zaletą YouTube’a jest możliwość stosunkowo łatwego wypozycjonowania naszego filmiku na wysokie miejsca w wynikach wyszukiwania YouTube’a.

LinkedIn

Najlepszy w marketingu skierowanym ku podmiotom B2B (Business to business). Jeśli masz więc produkt lub usługę dedykowaną dla innych firm, na LinkedInie możesz dotrzeć do ważnych osób, często nawet na kierowniczych stanowiskach.

Musisz jednak wziąć pod uwagę wysokie koszty marketingu na LinkedIn. Promocja pośród wysoko postawionych osób do najtańszych nie należy.

Instagram

To tutaj z Facebooka ucieka przed rodzicami młodzież. Najlepiej niosące się treści to te związane z modą, jedzeniem i hipsterkim stylem życia. Wciąż niewielka konkurencja na Instagramie tworzy z niego całkiem obiecujący potencjał, o ile Twój produkt pasuje do tego typu grupy docelowej.

 Pinterest

Podobny do instagrama. Dodatkowo znajdziemy tutaj osoby zainteresowane szeroko rozumianym designem i wystrojem wnętrz.

Przejdź do kolejnej lekcji: PRZYGOTOWANIE PIERWSZEJ KAMPANI W SOCIAL MEDIACH

Podzielisz się?

O autorze

Marketer, programista, przedsiębiorca. Autor kilkuset artykułów z dziedziny marketingu, biznesu i produktywności.

2 komentarze

  1. Czy można spodziewać się tego, ze w najbliższym czasie pojawi się jakiś nowy portal społecznościowy, czy te, które już istnieją, w 100% zagospodarowały internetowy rynek? Jak myślisz?

Odpowiedz